Przeanalizuj funkcje toposu ogrodu. Omawiając zagadnienie uwzględnij przemiany, jakie zaszły w sposobie wykorzystywania tego motywu.
Ogród lub- szerzej ujmując – natura to powszechny w literaturze temat, ukazywany w sposób dosłowny, ale i metaforyczny, podlegający zmianom m.in. pod wpływem światopoglądu i filozofii epoki, w jakiej powstaje dane dzieło. Już w biblijnym Edenie pojawia się topos ogrodu jako naturalnego środowiska człowieka (z którym polemizują dopiero zachłyśnięci cywilizacyjnym postępem pozytywiści oraz przedstawiciele międzywojennej awangardy), który staje się przedmiotem zachwytu, ale też – poprzez świadome jego kształtowanie – pracy (np. w twórczości Jana Kochanowskiego i Mikołaja Reja). Motyw ogrodu ulega zatem ciągłej ewolucji, zmieniając się pod wpływem czasów, w jakich jest stosowany.
Jednym z najstarszych literackich wykorzystań tego toposu jest biblijny Eden, rozumne i harmonijne dzieło Boga. Natura jest ukazana w tym teandrycznym dziele jako łączące w sobie piękno oraz pożyteczność właściwe człowiekowi środowisko życia, poprzez swą różnorodność i system wzajemnych zależności umożliwiające boskim stworzeniom spokojną i szczęśliwą koegzystencję.
W „Kandydzie” Woltera – oświeceniowej powiastce filozoficznej – ogród nabiera znaczenia metaforycznego (choć i Eden można interpretować jako harmonijny, boski świat nieskażony jeszcze grzechem pierworodnym) – staje się naszym życiem, przyczyną uszlachetniającej pracy, która oddala nas od bezowocnych, filozoficznych rozmyślań. Wolter nawiązuje do Biblii, ukazując ogród jako naturalne środowisko człowieka, wzbogaca jednak jego starotestamentowy obraz o konieczności kształtowania tego otoczenia, podkreślając, iż naszym przeznaczeniem jest praca. Nawiązuje również do oświeceniowego powiązania szczęścia z umiarkowaniem i racjonalizmem.
Do dosłownego rozumienia motywu powraca w „Ogrodach” Jarosław Iwaszkiewicz – ogród jest tu symbolem szczęśliwego, spokojnego dzieciństwa. Zgodnie z wczesnymi tendencjami Skamandra (do której to grupy należał Iwaszkiewicz), widoczny jest zachwyt tym, co zwykłe i codzienne – synestezyjny opis ogrodu ukazuje feerię barw, zapachów, smaków i dźwięków. Natura – częściowo kształtowana przez człowieka, częściowo dzika – przynosi człowiekowi odpoczynek, wytchnienie, chwilę przyjemności.
Inny obraz ogrodu ukazuje się w „Panu Błyszczyńskim” Bolesława Leśmiana. Autor stosuje liczne, charakterystyczne dla siebie neologizmy (zwane od jego nazwiska leśmianizmami), które budują specyficzny, magiczny nastrój. Ogród okazuje się być metaforą ludzkiej duszy, którą człowiek kreuje według własnej wizji, pracuje nad nią – tak jak ogrodnik pielęgnuje drzewa i kwiaty. Ogród duszy jest miejscem, które powinien odwiedzić Bóg – dbamy o niego nie tylko dla własnej satysfakcji, ale także po to, by zapewnić sobie życie wieczne.
Topos ogrodu ulega zatem na przestrzeni wieków licznym przemianom – w Biblii możemy interpretować go dosłownie, jako rozumne i harmonijne dzieło Boga, naturalne otoczenie człowieka. W „Kandydzie” nabiera znaczenia przenośnego (ogród jako życie), odwołując się do oświeceniowej filozofii (praca jako przeznaczenie człowieka, szczęście związane z umiarkowaniem i racjonalizmem). W swym dosłownym znaczeniu powraca w twórczości Iwaszkiewicza, odwołując się do rozumienia ogrodu jako naturalnego środowiska życia człowieka, jego domu, miejsca związanego z jego pochodzeniem oraz wychowaniem, ukazanego w sposób poetycki, związany z uwielbieniem dla zwyczajności i codzienności. Również Bolesław Leśmian w „Panu Błyszczyńskim” nawiązuje do starotestamentowego Edenu, czyniąc ogród metaforą duszy – miejscem, w którym (w magicznych okolicznościach) może dojść do spotkania człowieka z Bogiem. Pomimo licznych przemian tego toposu, niezmienny pozostaje jego pozytywny wydźwięk – ogród jest zawsze czymś pięknym, harmonijnym, bardzo nam bliskim – naszym domem, dziedzictwem, życiem czy duszą. Częste są również nawiązania do praogrodu – Edenu-wykorzystujące różne jego aspekty – miejsca naszego pochodzenia lub spotkania z Bogiem.